Dobre wystąpienie – czy to przed szerszą publicznością, czy na zwykłym zebraniu w pracy, znacząco wpływa na nasz wizerunek. Jednym z elementów, na które warto zwrócić uwagę podczas przygotowywania się do wystąpienia jest tempo mówienia.


Jeżeli mówisz bardzo szybko, to niekoniecznie będziesz odbierana jedynie jako osoba energiczna. Zbyt szybkie tempo mówienia kojarzy się bowiem z chaosem i negatywnie wypływa na poostrzeganie prelegenta. Słuchaczom często umyka także treść twojej wypowiedzi. Dlatego zobacz 5 powodów dla których zdarza nam się mówić zbyt szybkim tempem i sprawdź, czy któryś z nich dotyczy Ciebie.

Często mówimy za szybko gdy:

1) chcemy być bardziej przekonujący
Wystrzeliwujemy z siebie argument za argumentem nie dając dojść nikomu do głosu, bo wydaje nam się że pod takim balastem słów, przekonamy rozmówcę. Nic bardziej mylnego! Osoby, które mówią zbyt szybko, często wydają się nerwowe i niepewne siebie.

2) niepokoimy się
W nerwach trudno zapanować nad ciałem i głosem. Adrenalina rozsadza nas, wszystko przyspiesza, tempo mówienia także. Dlatego jeżeli chcesz mówić wolniej, najpierw zrelaksuj się przed wystąpieniem – choćby poprzez świadome zwolnienie oddechu

3) nie lubimy milczenia
Pewne osobowości nie znoszą milczenia – źle się czują w milczeniu, uważają, że cisza świadczy o np. ich niekompetencji. Takie myślenie sprawia, że gadamy szybko, wypełniamy ciszę słowami i to... niekoniecznie z sensem. Czasem warto zostawić nieco ciszy, by  w tej przestrzeni przekaz bardziej dotarł do słuchaczy.

4) jesteśmy bardzo inteligentny
ludzie inteligentni szybko kojarzą fakty, ich mózg (zwłaszcza pompowany adrenaliną towarzyszącą ekscytacji wystąpienia) działa tak szybko, że język stara się nadążyć za myślami tak szybko jak może. Niestety nie każdy słuchać nadąży za takim tempem, przytaczanymi faktami i skojarzeniami – może się zdarzyć, że ludzie po prostu przestaną Cię słuchać i pogrążą się we własnych myślach.

5) odzwierciedlamy
jednostki wysoko empatyczne szybko wyczuwają z kim mają do czynienia i przejmują bądź odzwierciedlają styl rozmowy drugiej osoby. Wtedy nieświadomie mogą przyspieszać, chcąc dopasować się do rozmówcy. W krótkim czasie będzie to ok, jednak przy dłuższych konwersacjach, której świadkami są też inne osoby, lepiej świadomie zwalniać, niż gonić króliczka.

6) spieszymy się albo rywalizujemy
Jeżeli nie jesteś jedyną osobą, która występuje, bądź czujesz oddech rywala na karku – możesz nieświadomie przyspieszać. Może się też zdarzyć odwrotnie – nie chcesz przedłużać już i tak długo trwającego spotkania, dlatego najszybciej jak możesz precyzujesz swoją wypowiedź. Niestety może to przynieść efekt odwrotny do oczekiwanego.

Zasadniczo ludzie pewni siebie mówią swobodnie, niezbyt szybko, ponieważ nie mają obaw, że swoją wypowiedzią zajmują komuś czas, nie boją się też tego co mówią, bo są do tego przekonani. Gdy mówisz spokojnie, świadomie modulujesz głosem, przyspieszasz i zwalniasz w zależności od treści przemówienia – łatwiej będzie Ci utrzymać uwagę słuchaczy. Pamiętaj o tym ilekroć masz ochotę przyspieszyć tempo mówienia!


Informacja

Chcesz poprawić jakoś swoich wystąpień publicznych? Weź udział w warsztatach: Wystąpienia publiczne >>


 

Rozwój osobisty

fot-robert-orlikowskiCi, którzy zaczęli zajmować się rozwojem osobistym wiedzą, że to... niekończący się proces :) Każdego dnia mamy zazwyczaj do wykonania jakąś pracę związaną ze sobą - czy to praktyka mindfullness, czy praktyka wdzięczności, czy radzenie sobie z emocjami. Oto kilka prostych, naprawdę prostych sposobów na to, by każdego dnia stawać się lepszą wersją siebie. Do dzieła!

 

Zdrowie holistyczne

W jaki sposób dosze wybierają kolory, którymi się otaczają? Co ma wspólnego ajurweda i... analiza kolorystyczna? Jak za pomocą kolorów równoważyć dosze? Zapraszamy do obejrzenia rozmowy Beaty Mąkolskiej z Marią Nowak-Szabat, Terapeutką ajurwedyjską, holistycznym coach, psycholożką i trenerką, nauczycielką jogi Sivanandy.

Książki polecane

Wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy, jak szkodzi swojemu zdrowiu ograniczając sól w diecie. Jej niedobór może być przyczyną wielu niebezpiecznych schorzeń, a nawet zwiększać ryzyko śmierci spowodowanej zawałem czy wylewem. Autor, naukowiec zajmujący się badaniami nad układem sercowo-naczyniowym, rozwiewa mit o ograniczonym spożywaniu soli.

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu