Magdalena Zgórska – kreatywna, szalenie utalentowana projektantka i twórczyni unikalnych nakryć głowy, tak zwanych fascynatorów. Szczecińskie Atelier Magdaleny Zgórskiej, połączone z Pracownią Krawiecką „Tango”, przypomina bajkową krainę, pełną kolorowych tkanin i oryginalnych ozdób. Tutaj każda kobieta może poczuć się jak księżniczka przed pójściem na bal. Może zrealizować swój własny projekt lub zdać się na projektantkę, która z nadzwyczajnym kunsztem wykonuje prawdziwe dzieła sztuki.

mgda-zgorskaAgnieszka Przetak, Wellnessday.eu: Witaj Magdo. Oglądając kolekcje Twoich dzieł ogarnęło mnie silne pragnienie posiadania tych wszystkich przepięknych i niepowtarzalnych stroików do głowy. Skąd pomysł na taki biznes?

 

Magdalena Zgórska: Pomysł na tworzenie nakryć głowy i dodatków do włosów zrodził się, gdy mieszkałam w Irlandii. Na wyścigach konnych i innych oficjalnych imprezach zauważałam te przepiękne akcesoria i zakochałam się. Na początku chciałam je jedynie nosić, ale z czasem przyszło zainteresowanie tym, jak one powstają. Szybko znalazłam potrzebne informacje o ich tworzeniu w Dublinie i zaczęłam  występować we własnoręcznie wykonanych ozdobach na konkursach kapelusza. Po powrocie do Polski pasja przerodziła się w pracę. Zawsze chciałam mieć własny biznes i postanowiłam spróbować z Expose Akcesoria. Jak na razie nie żałuję tej decyzji. Uwielbiam to, co robię i cieszę się, że innym również podobają się moje pomysły.

 

AP: Na ślubie Williama i Kate, który odbył się 2011. roku, właściwie wszystkie zaproszone kobiety miały na sobie wymyślny fascynator. A jak to wygląda u nas? Czy polskie kobiety stają się co raz bardziej odważne w doborze kreacji? Jakie klientki najczęściej zwracają się do Ciebie i na jakie okazje kupują takie nakrycia głowy?

Magdalena Zgórska: Moje klientki są praktycznie w każdym wieku. Wykonuję ozdoby również wedle indywidualnych projektów, dlatego zdarzało się mi projektować dla dziewczynek na pierwszą komunię, ale i dla klientek 80+. Uwielbiam tworzyć dla panien młodych, które stanowią dużą część klienteli. Szczególną grupę klientek stanowią matki panien młodych. To bardzo wymagająca grupa, ale bardzo się cieszę, że moda na dodatek do włosów przemawia też do tych pań. Myślę, że po roku działania w Polsce słowo fascynator nie jest już takie obce i mam w tym swój udział. Daleko nam jeszcze do angielskiej mody kapeluszowej, ale panie przekonują się do toczków i stroików. Wystarczy raz założyć dobrze dobrany fascynator, spojrzeć w lustro i dziewczyna zakochuje się!

magda-zgorska

AP: Kobiety mieszkające w Szczecinie mają ułatwione zadanie – mogą przyjść, przymierzyć, dopasować fascynator do sukienki. A co z paniami spoza terenu naszego miasta?

Magdalena Zgórska: Staram się ułatwić tym paniom zakupy oferując możliwość zwrotu ozdoby zakupionej przez internet w ciągu 10 dni. Zasady takiego zwrotu opisane są w regulaminie zakupów sklepu internetowego Expose. Mam nadzieję dystrybuować fascynatory także w salonach ślubnych i butikach na terenie kraju. Oferuję świetne warunki współpracy dla detalistów i serdecznie zapraszam do współpracy. W końcu nie ma nic lepszego jak przymierzenie i obejrzenie w lustrze tego jak wygląda się w danej ozdobie. Jeśli klientka nie ma możliwości przymierzenia ozdoby przed kupnem, zawsze telefonicznie lub mailowo staram się pomóc, doradzić. Mam w tym już duże doświadczenie, więc zapraszam serdecznie.

 

AP: Podczas Polish Excellent Night 2012, czyli Polskiej Nocy w Cannes, odbył się pokaz sukien wieczorowych Sylwii Romaniuk. Zostałaś zaproszona do współpracy i fascynatory Twojego projektu zdobiły głowy modelek. Jak „wielki świat” przyjął tę kolekcję?

Magdalena Zgórska: Z informacji jakie otrzymałam po pokazie wynika, iż fascynatory były nieoczekiwanym, ale pozytywnym dodatkiem do kolekcji. Z pewnością przyciągały uwagę i ubarwiały suknie projektu Sylwii. Było mi niezmiernie miło, że fascynatory mogły uczestniczyć w tak prestiżowej imprezie. Jest to wspaniałe o tyle, że fascynatory pojawiły się w relacji z imprezy w ogólnoświatowej stacji Fashion TV!


AP: Twoja praca to nie tylko tworzenie fascynatorów. Tworzysz również inspirujące stylizacje oraz… własny blog. Co skłoniło Cię do założenia i prowadzenia  fascynatoria.blogspot.com?

Magdalena Zgórska: Blog powstał z potrzeby edukowania, pokazywania tego jak można zestawiać fascynatory z ubraniami, jak można wkomponować z pozoru odważny dodatek w codzienną stylizację. Współpracuję z kilkoma bardzo utalentowanymi fotografami, nie brakuje mi pomysłów na stylizacje ani na ozdoby. Moje stylizacje nie są przeładowane, są dla kobiet w podobnym do mnie wieku, które nie chcą się „przebrać” ale „ubrać” ze smakiem. Chciałabym po prostu przybliżyć nieco pomysł na fascynatory tym dziewczynom, które pragną je nosić, ale potrzebują inspiracji. Dodatkowo na blogu pokazuję życie pracowni „od kuchni”. Jest to z pewnością ciekawe dla fanek marki.

magdalena-zgorskaAP: Jakie cechy charakteru powinna posiadać kobieta, która pragnie prowadzić własną firmę? Czy masz dobre rady dla takich osób?

Magdalena Zgórska: Myślę, że najważniejsza jest wiara w siebie i optymizm. Jeśli w stu procentach nie uwierzymy w siebie i w swoje umiejętności, nigdy nie odniesiemy sukcesu. Osobie, która chce otworzyć własną firmę powiem tylko: zrób to! Jeśli możesz sobie na to pozwolić, masz pomysł i wierzysz w jego powodzenie, dodatkowo wiesz jak przekonać do niego innych, wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, by spróbować pobyć własnym szefem. Nie mam recepty na to, jaka powinna być kobieta zakładająca biznes. Mogę tylko opisać własne doświadczenia.
Expose niedawno obchodziło pierwsze urodziny. I było to jak urodziny rodzonego dziecka. W firmę wkładam całą swoją energię, kreatywność i serce. Patrzenie jak rośnie napawa dumą, każdy mały sukces jest motorem napędowym dla następnego. Każda zadowolona klientka jest dla mnie radosnym bodźcem i zachętą do pracy. Bardzo ważna jest umiejętność motywowania samej siebie. Musisz sobie powiedzieć co chcesz osiągnąć i znaleźć sposób, by co dzień rano dążyć do tego celu. Gdy jest się swoim szefem łatwo wpaść w samozachwyt i spocząć na laurach. Ważna jest samokrytyka. Ze studiów wyniosłam pojęcie Kaizen – ciągłego udoskonalania, polepszania, uczenia się w życiu codziennym i w pracy. Każdy kto jest swoim własnym managerem z pewnością powinien poznać tę filozofię.

AP: A jakie cechy swojej osobowości cenisz najbardziej?

Magdalena Zgórska: Właśnie optymizm! Dzięki niemu nie boję się podejmowania wyzwań i ryzyka. Często też pozwalam swojej wyobraźni poszaleć w tworzeniu nowych dodatków do włosów i często okazuje się, że były to trafione pomysły. Często zaskakuję sama siebie nowymi projektami. Później okazuje się, że z pozoru zbyt szalony model jest rozchwytywany. Lubię ufać swojej intuicji i wyczuciu stylu. Bardzo je w sobie cenię.
Nie lubię ponuractwa i czarnowidzów, którzy próbują czasem wmówić mi, że czegoś się nie da, że coś nie nadaje się dla polskich klientek. Staram się myśleć bardziej globalnie, a nie w kategorii „Jesteśmy w Polsce, to nie przejdzie”. Już dawno oderwałam się od stereotypowego polskiego czarnowidztwa. Lubię myśleć w stylu „outside the box”, szukać pomysłów tam gdzie z pozoru ich nie ma.

 

magda-zgorska


AP: Robisz to, co kochasz. Otoczona jesteś pięknymi tkaninami i ozdobami, masz niewyczerpany zasób pomysłów, dzięki czemu tak chętnie odwiedzają Cię uśmiechnięte panie, które chcą dobrze wyglądać. Właściwie jesteś artystką branży modowej. Jak przebiega Twój zwykły dzień w pracy, a co robisz poza nią? Czym dla Ciebie jest wellness?

Magdalena Zgórska: Zwykle wypełniam dzień po brzegi różnymi sprawami związanymi z Expose. Korespondencja, zdjęcia do obrobienia, aktualizacja strony, bieżące zamówienia na ozdoby, spotkania z klientkami, wyjazdy po materiały. To wszystko składa się na moją  pracę. Ma ona wiele miłych aspektów, jak szukanie inspiracji czy sesje zdjęciowe. Przyznaję, że budzę się rano i cieszę się, że robię to co lubię. Gdy jednak planuję dzień bez fascynatorów, skupiam się na rodzinie, domu i przyjaciołach. Jak każdy.
Wellness to dla mnie umiejętność powiedzenia sobie w pewnym momencie „stop – teraz czas na niemyślenie o firmie”. Takimi chwilami są wypady z przyjaciółką do restauracji czy Spa. Dzień spędzony na grillu z rodziną, gdy jest piękna pogoda. Wyjazd z mężem i psem nad jezioro. Proste, ale dające wiele przyjemności momenty. Myślę, że wellness to chwile relaksu, gdy nasze myśli zajmują tylko przyjemne rzeczy, gdy umiejętnie oddzielimy pracę od całej reszty. Może to być zwykła, gorąca, aromatyczna kąpiel albo dzień na wycieczce rowerowej. Wszystko, co pozwoli zrelaksować ciało i da odpocząć umysłowi. Wiadomo – zrelaksowany umysł i ciało lepiej radzi sobie z nowymi wyzwaniami.

 

AP: Czego można życzyć projektantce fascynatorów?

Magdalena Zgórska: Oczywiście tego, aby nigdy nie wyczerpało się wewnętrzne źródło, z którego czerpię inspiracje na moje pomysły! Jeśli zaś chodzi o spełnienie największych zawodowych marzeń powiem tak: Fascynatory Expose na okładce VOGUE!

 

AP: Tego życzymy! Serdecznie dziękuję za rozmowę.

 


Zapraszamy na strony:

Magdalena Zgórska – właścicielka Atelier „Expose”

www.exposeakcesoria.pl
fascynatoria.blogspot.com

 

 

 



kobieta-sukcesu-II

Wywiad jest częścią akcji KOBIETA SUKCESU II edycja.

W ramach akcji przedstawione zostają sylwetki Pań, które z powodzeniem prowadzą własną firmę, nie zapominając przy tym o zdrowym stylu życia.


Patroni:

profi-coachingswpgwp-logo-ok

Dbasz o zdrowie swoje i najbliższych? Zobacz naturalne suplementy oraz naturalne kosmetyki w naszym sklepie NaturaZdrowia.pl>> :)

 

 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu