Urzekający debiut literacki Clarissy Goenawan to osadzony w Japonii mroczny kryminał, przesycony realizmem magicznym, nostalgią i deszczem.

Dwudziestoczteroletni Ren Ishida otrzymuje wiadomość o nagłej śmierci Keiko, swojej starszej siostry, która została brutalnie zamordowana w prowincjonalnym miasteczku Akakawa, do którego przeprowadziła się jedenaście lat wcześniej.
Ren opuszcza Tokio, by zorganizować pogrzeb i uporządkować sprawy siostry. Potrzeba uporania się z przeszłością i zgłębienia tajemnic Keiko skłania go do przejęcia jej posady w lokalnej szkole i osiedlenia się w Akakawie na dłużej. Próbuje odkryć, kto mógł pragnąć śmierci kobiety, a jednocześnie odbywa podróż sentymentalną, na nowo przeżywając lata dzieciństwa i biorąc pod lupę własne życie.
Ren rozpaczliwie szuka ukojenia w pustce, jaką zostawiła po sobie Keiko. W snach nawiedza go mała dziewczynka, która próbuje mu coś powiedzieć, a spotkania z osobliwymi mieszkańcami miasteczka - politykiem Kosugi Katou i jego pogrążoną w depresji żoną, z ponętną uczennicą Rio czy Hondą, dawnym współpracownikiem siostry - odmieniają go na zawsze.

 

Recenzja Wellnessday.eu

Jeśli ktoś, tak jak ja, nastawił się na mroczny kryminał, będzie rozczarowany. W moim przypadku rozczarowanie ustąpiło zaskoczeniu, że książka rozpoczynająca się opisem morderstwa, zdanie po zdaniu przechodzi w… hmm… w zasadzie chyba powieść psychologiczną.

24-letni Ren przyjeżdża z Tokio do prowincjonalnej Akakawy, by pochować brutalnie zabitą starszą siostrę. Decyduje się jednak zostać tam na dłużej, bo chce poznać prawdę o tym, co się wydarzyło i o Keiko, która była najważniejszą osobą w jego życiu, a którą stracił tak nagle. Podejmuje pracę nauczyciela w tej samej szkole, w której uczyła Keiko. Wynajmuje to samo mieszkanie. Poznaje ludzi, nieszablonowych ludzi, których znała także ona. Jednak poszukiwanie odpowiedzi rodzi kolejne wątpliwości. Czy Ren tak naprawdę znał swoją siostrę? A czego dowiedział się o samym sobie? Co dała mu znajomość z piękną Rio lub z milczącą żoną polityka, której każdego dnia czytał na
głos fragmenty literatury anglojęzycznej?

W melancholijnej powieści Clarissy Goenawan mamy do czynienia z tzw. realizmem magicznym (pamiętacie „Mistrza i Małgorzatę”? Tam też można odnaleźć ten nurt), rzeczywistość przeplata się ze snami i myślami bohatera. Jednak im więcej ich, tym więcej dowiadujemy się o życiu, przeszłości i emocjach Rena. Żal, poczucie straty i samotność (która w Japonii jest podobno jedną z najbardziej poważnych chorób społecznych! To straszne), czuć między wierszami, więcej nic nie powiem. Przeczytajcie sami. Niezwykły debiut.

PS. Nie zrażajcie się surowością języka, w końcu autorka jest przedstawicielką innej kultury, kultury literackiej również.

Agnieszka Kawa

 

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

 

Książki polecane

W tej książce znajdziesz 101 wskazówek, co możesz zrobić - jako pojedynczy człowiek - aby nie korzystać z jednorazowych wyrobów plastikowych i pomóc uratować planetę.

 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu