Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych znaleźli winnego braku otyłości – to brak ruchu. Okazuje się, że bardziej niż złe odżywanie, nasz siedzący styl życia jest odpowiedzialny za coraz większe obwody w pasie. W dodatku okazuje się, że to kobiety tyją bardziej...

siedzacy styl życiaW ciągu ostatnich dwudziestu lat zmalał drastycznie poziom aktywności fizycznej, zaś średni BMI wzrósł (nawet przy podobnym poziomie spożycia kalorii). Dorosłym zalecane jest przynajmniej 150min ruchu w tygodniu – poprzez maszerowanie, jazdę na rowerze, uprawianie ogródka czy spacery, a tymczasem jak pokazują badania – dwóch na trzech dorosłych w Wielkiej Brytanii nie jest w stanie zastosować się do tych zaleceń.

Badanie opublikowane w American Journal of Medicine*  przygląda się eskalacji otyłości w oparciu o wskaźnik aktywności fizycznej i dostarczanych kalorii. Co ciekawe, naukowcy nie brali pod uwagę rodzaju spożywanych produktów, jednak zaobserwowali, że choć dzienne spożycie kalorii, tłuszczów, węglowodanów i protein niewiele zmieniło się na w ciągu czasu trwania badania, to jednak wskaźnik otyłości wśród uczestników wzrósł. Mierzono także wzrost otyłości brzusznej, który jest niezależnym wskaźnikiem śmiertelności nawet u osób o normalnym BMI. Jest ona zdefiniowana poprzez obwód talii – gdzie maksymalne wartości wynoszą 88cm dla kobiet i 102 cm dla mężczyzn. W badaniu obwód talii wzrósł wśród uczestników średnio o 0.37% dla kobiet i 0,27% dla mężczyzn. Tak jak w przypadku wzrostu wskaźnika BMI, okazało się, że szybciej tyją kobiety.

Nie jest to nowe odkrycie – niedawno pisaliśmy o wynikach badania, w którym okazało się, że współczesne matki poświęcając mniej czasu na obowiązki domowe, powinny mniej jeść by zachować sylwetkę.

zobacz: Współczesne matki poświęcają mniej czasu na aktywności domowe, więc... powinny jeść mniej by zachować sylwetkę

 

Obecnie 2/3 mężczyzn i niemal sześć kobiet na dziesięć w Wielkiej Brytanii ma nadwagę bądź otyłość. W Polsce, według danych GUS z 2009 roku – zbyt dużą masę ciała miało 52% dorosłych Polaków (z czego otyłe kobiety stanowią 15%, otyli mężczyźni stanowią 16,6%).

Naukowcy zachęcają do tworzenia programów rządowych, które mówiłyby o konieczności ruchu fizycznego. My zaś zachęcamy Was do wzięcia odpowiedzialności za swoje zdrowie i figurę i do podjęcia ruchu we własnym zakresie. Gimnastyka poranna, popołudniowy spacer z psem, rodzinna wyprawa rowerami poza miasto... - cokolwiek, co sprawi, że wstaniecie od komputerów, telewizorów, a smartfony zostawicie daleko! :)

My polecamy trening z naszą ekspertką Agnieszką Dolniak:  Trening z piłką fitball, który można wykonać w domu - ćwiczenia krok po kroku


* Dailymail.co.uk

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu