Kamieniami węgielnymi we wschodniej medytacji są uspokojenie ciała i umysłu oraz zwiększenie jasności i świadomości. Metody medytacji są różne: zrelaksowany sposób siedzenia, praca z ciałem, wizualizacje, techniki oddechowe czy monotonny śpiew. 

Medytacja ma też wiele rozmaitych celów. Jednym z celów jest to, aby utrzymać nieprzerwaną uwagę skoncentrowaną na tym, co się dzieje wewnątrz i na zewnątrz osoby medytującej. Oznacza to oderwanie się od oceniania tego, co się dzieje w nas i wokół nas i skupienie się na obserwacji tego i nabieraniu dystansu. Innym celem medytacji jest bycie tym, kim się jest i przeżywanie swojej natury tu i teraz.
 
fot. sxc.hu / juliaf
 
Dla ludzi uprawiających medytację istotne jest, aby ich osobiste problemy zmniejszały się, a w rezultacie znikały. Medytujemy, ponieważ chcemy pozbyć się emocjonalnego bólu, pragniemy uwolnić się mniej lub bardziej kompulsywnych i egotycznych tendencji, wolimy spokój ducha od nadmiernych ambicji. 
 
Zobacz koniecznie: Dlaczego warto medytować? Kilka faktów
 
W medytacji chodzi też o to, aby w ciszy, w swoim wnętrzu zmierzyć się z tą częścią swojej osobowości, która nastręcza nam najwięcej kłopotów, aby pozwolić odsłonić się naszym słabością bez świadków. W takim celu medytacji bardzo pomocny jest EEG-Biofeedback, a szczególnie trening Alfa/Theta, czyli praca na falach, które są znaczące w procesie medytacji, ponieważ pomagają w powrocie do równowagi emocjonalnej a nawet uwolnienia się od nałogów.  
Należy pamiętać, że medytacja jest tylko narzędziem w pracy nad sobą, a nawet najlepszym narzędziem trzeba umieć się posługiwać. 
 
Medytacja może stać się ucieczką przed zwykłymi, codziennymi sprawami, które z czasem mogą urosnąć do rangi problemów. Przyjemne w medytacji odmienne stany świadomości to wspaniała relaksacja i tylko relaksacja dająca przyjemność podobną do tej, którą odczuwamy po zażyciu używki. Medytacja powinna być równoważona z  dokładnym i szczegółowym przepracowaniem i przekształceniem źródła napięć. Samo wypieranie czy rozluźnianie napięć powoduje chwilową poprawę i nie powodują zniknięcia napięcia – zostaje ono tylko przesunięte ze świadomości do podświadomości. A tam fala theta kumuluje ich negatywny ładunek energetyczne i z czasem „przeładownie” przechodzi w psychosomatykę, a od niej do poważnej choroby to już całkiem niedaleko. Ignorowanie napięć poprzez medytację czy nawet masaże nie do końca jest działaniem ekologicznym, ponieważ działa na pewne, niewygodne objawy, nie ich źródła. Wrzucanie wszystkiego w podświadomość powoduje jej zanieczyszczenie i w końcu jej skażenie, co skutkuje ogromnymi konsekwencjami chorobowymi. Analogicznie do zanieczyszczania naszej planety. Jak to zaczyna się mścić, to już całkiem łatwo zauważyć. A zatem żadnych napięć nie powinno się ignorować, ponieważ są one tzw. „odpadami psychicznymi” niezwykle toksycznymi i należy je przetworzyć poprzez coaching, terapię, warsztaty. 
Medytacja, biofeedback, masaże to tylko doskonałe, dodatkowe narzędzia do pracy nad sobą – nie główne.
 
WARTO WIEDZIEĆ

Fale Beta to najszybsze i najkrótsze z fal mózgowych i odzwierciedlają codzienny stan czuwania i reagowania. To koncentracja uwagi na danym obiekcie i reakcja na to, co nas otacza i co nas spotyka. 
Fale Alfa związane są z relaksacją, głęboką nauką, zrelaksowaną koncentracją, lekkim transem, zwiększoną produkcją serotoniny, sennością przed snem i po przebudzeniu, medytacją i wstępem do umysły podświadomego.
Fale Theta związane są ze snem w fazie marzeń (REM), produkcją katecholamin (niezbędnych do uczenia się i zapamiętywania), zwiększoną kreatywnością i zdolnością do czerpania z inteligencji uniwersalnej, integracyjnymi doświadczeniami emocjonalnymi, potencjalnymi zmianami zachowań, zwiększonym utrwaleniom wyuczonego materiału.
Fale Delta to powolne, bardzo długie fale związane ze snem pozbawionym marzeń sennych i uwolnieniem ludzkiego hormonu wzrostu (HGH). Wyszkoleni mnisi mogą osiągać ten stan Delta w stanie pobudzenia. 
 

Ekspert Wellnessday.eu: Małgorzata Krawczak

malgorzata-krawczak Małgorzata Krawczak - certyfikowany coach, mówca motywacyjny.
Ukończyła kurs programowania umysłu metodą Silvy, warsztaty rozwoju emocjonalnego, motywacji i wyznaczania celów u Bożeny Figarskiej, Dariusza Sikorskiego, Jacka Walkiewicza, Bruno Grilo oraz warsztaty przedsiębiorczości dla liderów z ramienia Rich Dad pod kierunkiem Rona Salvadora. Prowadzi treningi EEG Biofeedback w gabinecie w Szczecinie. (więcej: www.naturasukcesu.pl)
 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu