Masakra, klops, problem, awaria, stało się, mleko się rozlało, nerwy puściły, miało być tak dobrze, a wyszło jak zwykle, sprawdził się najczarniejszy scenariusz, nie wyszło… jednym słowem problem. I co teraz? Oczywiście pierwszą reakcją jest reakcja pierwotna – i tu mamy dwa wyjścia – ucieczka albo atak. Tak działali nasi przodkowie, to im pozwalało przeżyć.

galeria-wellnessdayCzęść z nas ma ochotę zamknąć oczy, na chwilę choćby zniknąć, zaszyć się w kącie, ukryć pod kołdrą, na moment albo i na dłużej uciec przed światem. Może drapieżnik nas nie zauważy, przejdzie bokiem, nie wyczuje. Część z nas ma ochotę krzyczeć, denerwuje się, wścieka, przeklina na los, pogodę, sąsiada, aurę, biorytm, ma pretensje do świata lub samego siebie. Może to przestraszy drapieżnika, bo niby najlepszą obroną jest atak, może się spłoszy. Problem w tym, że my już od dawna nie mamy oddechu tygrysa szablo zębnego na plecach, a i jaskinie wyszły z mody. Niezależnie jednak od pierwszej, pierwotnej reakcji, albo chrapki na nią, zazwyczaj trzeba się opamiętać, ogarnąć i coś zrobić. Tylko właśnie co? Jak? Jak tu spokojnie reagować, gdy w głowie gonitwa myśli, a my mamy wrażenie, że świat nam się zawalił, że gorzej być nie może…

fot. Galeria Wellnessday.eu Patrycja Kusztal

Między bodźcem (tutaj problem) a reakcją (nasze zachowanie) mieszka Człowiek, jak mawiał Victor Frankl (autor książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu”). Ta reakcja zależy od Człowieka, od nas samych. Jak zadbać o tego człowieka, aby w sytuacji kryzysowej był na tyle silny i nie reagował pierwotnie. Aby reakcja byłą konstruktywna, spokojna albo dynamiczna, ale na pewno adekwatna do sytuacji, potrzeb i na pewno mądra. Ba! Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, szczególnie, jeżeli w grę wchodzą emocje, inne osoby, zależności, presja czasu czy otoczenia, pieniądze czy nasze zdrowie. I żeby nie powiedzieć mądry Polak po szkodzie, to co trzeba?

Proponuję profilaktykę, prewencję, zapobieganie zamiast leczenia, odpowiednią dietę i zdrowy tryb życia, unikanie stresu i stresujących sytuacji. Czyli co? Czyli życie bez stresu. Ale czy na pewno? Nie ma możliwości zapobieżenia wszystkim przeciwnościom losu, pewne kwestie są od nas niezależne. Pytanie również czy to dobrze dla nas być zupełnie odciętym od negatywnych, ciężkich sytuacji? Czy to dobrze żyć jak przysłowiowy pączek w maśle? Na pewno nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

Nie ulega jednak wątpliwości, że mamy wybór i możemy zdecydować czy trenujemy podczas samej walki czy też wcześniej, na treningu. Czy ferwor walki nas stymuluje czy hołdujemy zasadzie, że im więcej potu na ringu, tym mniej krwi w walce?  Jeżeli jesteś zwolennikiem drugiej opcji to zapraszam do dalszej lektury.
Mięsnie na siłowni lub na treningu ćwiczymy, umysł stymulujemy ucząc się, duszę rozwiniemy kontemplując i praktykując religie, a cały Człowiek to gdzie ma się wzmacniać? Gdzie jest i co jest ringiem dla Człowieka? Na pewno w każdej z powyższych przestrzeni jest miejsce dla treningu, ale w większości przypadków dzieje się to przypadkowo, spontanicznie, chaotycznie. Jak więc zadbać o mądre podejście do zadbania o Człowieka?

Jednym ze skutecznych narzędzi służących wzmocnieniu Człowieka, ringiem, gdzie można się napocić przygotowując do starcia ze światem, jest coaching.
W przypadku problemu, awarii, kryzysu, o którym była mowa na początku, coach może zdecydowanie pomóc w spokojnym podejściu do kwestii, odnalezieniu się w kłopotliwej sytuacji, poszukaniu rozwiązań i wyciągnięciu wniosków na przyszłość. Mamy wtedy do czynienia z interwencją coachingową. Profesjonalny coach, zadając odpowiednie pytania i stosując właściwe narzędzia, pomoże Człowiekowi opamiętać się, ogarnąć i coś zrobić.
Jakkolwiek takie działanie ma swoje uzasadnienie i potrafi być efektywne, o niebo efektywniejszą jest praca z coachem zanim się jeszcze świat na głowę nam zawali, kiedy nie jesteśmy jeszcze pod bramką, kiedy zbliża się zmiana lub też sami jej pragniemy, dążymy do niej i chcemy się świadomie przygotować. Czyli kiedy walka ma czas i miejsce.

I tutaj pojawia się przestrzeń dla profilaktyki Człowieka, dla przygotowania się do starcia. Tutaj następuje budowanie Człowiek, który poznaje swoje wartości, nabiera siły poszukując siebie, swoich mocnych stron, zasobów, talentów, predyspozycji. Posiadając tą oręż Człowiek w chwili kryzysu nie miota się, nie szarpie, ale działa mądrze, bo wie co może samodzielnie zrobić, a o co musi poprosić innych, co potrafi, a gdzie jego kompetencje się kończą, ucząc się siebie jest świadomy siebie i w momencie kryzysu, problemu wie z jakiej broni może skorzystać, co jest zapakowane w jego walizce podróżnej w pociągu zwanym życie. Człowiek jest spokojniejszy, bo coaching to również trening mentalny, myślenie pytaniami, szukanie rozwiązań, generowanie opcji.

Jeżeli Człowiek wie co stanowi jego podstawowe wartości, ale takie jego, a nie ogólnie przyjęte za poprawne politycznie, jeżeli wie z jakiego powodu podejmuje działania, jeżeli wie co chce osiągnąć, ma ustalony cel, określony stan końcowy, jeżeli potrafi sobie to wyobrazić, wizualizować, zobaczyć pocztówkę ze stacji docelowej, czyli jego mózg już zapoznał się z sytuacją, to… tenże mózg Człowieka jest tak cudownym narzędziem, że samodzielnie będzie generował rozwiązania, opcje i możliwości.

Bo wszystko, co nam potrzebne do przeżycia cudownej podróży życia jest w nas, tylko nie zawsze wiemy jak to wydobyć, nie zawsze wiemy jak wykorzystać na naszą korzyść i nie zawsze wiemy jak mądrze używać naszego człowieczeństwa, które jest istotą nas samych.

Problem? Porażka? Kryzys? To dla Człowieka świadomego, wytrenowanego,  synonimy słów wyzwanie, nauka, rozwój. To przestrzeń między Bodźcem a Reakcją, którą Człowiek sam urządza, gdzie decyduje, gdzie rządzi i tylko od niego zależy jak to będzie robił. Wielu wielkich tego świata, osób, które osiągnęły sukces, deklaruje, że niejednokrotnie ich życie to całe pasma kłopotów, potknięć, porażek. Ważne, aby podnieść się ten jeden raz więcej niż się upadło, aby to potraktować jako trening i doświadczenie.

Wspomniany Victor Frankl, mimo, że nad tematem poszukiwania sensu pochylał się wcześniej, to dopiero II Wojna Światowa (kto zna większy kryzys?) i pobyt w obozach koncentracyjnych (kto zna większe problemy?) paradoksalnie pozwoliły mu zachować pogodę ducha, budować swoją siłę, walczyć z bólem, wspierać innych i urządzać świadomie przestrzeń między Bodźcem a Reakcją. Logopedia, bo tak nazywa się nauka, która zrodziła się w głowie Victora Frankla, zaczyna się od podstawowego pytania – CO JEST SENSEM TWOJEGO ŻYCIA? Poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie wcale nie jest takie proste, ale odnajdywanie i odnalezienie jest wyzwalające, wzmacniające i konstruujące stabilny i silny kręgosłup Człowieka. Wielu przechodzi gehennę na drodze w poszukiwaniu sensu, zbyt wielu się poddaję. Niejeden jednakże odniósł sukces, czasami działając w pojedynkę, innym razem wspierając się otoczeniem. Nie jest to jednak łatwe.
Wyzwanie, jakie stanowi znalezienie odpowiedzi na to pytanie, może być wsparte wspomnianym coachingiem, gdzie obecność coacha pomoże zmierzyć się z tym, co zawiera nasza osobista puszka Pandory, przypomnieć sobie o marzeniach, poszukać wartości kryjących się głęboko w nas, nauczyć się siebie, a potem mądrze i samodzielnie, z tej całej wiedzy i doświadczenia korzystać, nie tylko w sytuacji kryzysu i problemu, ale w życiu, które mamy na tym ziemskich dusz padole jedno.
Bo życie to nie próba generalna, to już właściwy spektakl, więc powtórki nie będzie, to się dzieje na żywo, tu i teraz, z Człowiekiem, czyli z TOBĄ w roli głównej, w roli reżysera, scenarzysty i głównego widza zasiadającego w loży VIP.

Jaki jest i jaki będzie Twój spektakl? Będą go wspominały pokolenia czy wystawiony zostanie tylko raz na deskach teatru bo moment oczekiwania na punkt kulminacyjny tak bardzo znużył, że widownia wyszła z sali?

Podobno tajemnicą dobrego filmu i sztuki jest moment …. „aż tu nagle”… to te momenty trzymają w napięciu, tworzą akcję, kreują bohaterów – to momenty kryzysowe, problemy, porażki, bólu, stanowić mogą momenty zwrotne, ale tylko od nas zależy czy po „aż tu nagle” będzie „i żyli długo i szczęśliwie”

Jak Ty, Człowieku, planujesz przygotować się do swoich walk? Jak Ty, Człowieku reagujesz w momentach kryzysu, a jak chciałbyś reagować? Co Ty, Człowieku, zrobisz już dzisiaj dla siebie, aby spektakl Twojego życia był okrzyknięty dziełem sztuki? Od czego zaczniesz?

 

O ekspercie

kamila-pepniak-kowalskaKamila Pępniak - Kowalska

Jest certyfikowanym coachem ACC ICF, trenerem biznesu i rozwoju osobistego. Politolog, ekonomista, pedagog, coach, zoopsycholog. Jest specjalistką z zakresu zarządzania kapitałem ludzkim, budowania przewagi konkurencyjnej, przedsiębiorczości, zarządzania zmianą, budowania zespołów, motywacji, komunikacji interpersonalnej, przywództwa, psychofizjologii, radzenia sobie ze stresem, zoopsychologii. Szczególnie pasjonuje się coachingiem prowokatywnym, metodami pracy zorientowanymi na zwiększanie efektywności w pracy i życiu zawodowym.
http://profi-coaching.pl/

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu