Jedz, ciesz się smakami i chudnij!

Dlaczego u jednych dana dieta przynosi efekty, kilogramy lecą w dół, a u innych wskazówka wagi stoi w miejscu jak zaczarowana? Odpowiedź jest prosta: nie ma jednej, uniwersalnej diety dla każdego człowieka.Każdy z nas jest inny. Mamy odmienne temperamenty. Zmieniające się pory roku wpływają na nasze zapotrzebowanie energetyczne. Wszystko to sprawia, że nie ma jednej idealnej diety, która pomoże nam odzyskać harmonię, a w efekcie… schudnąć.

W Chudnij w zgodzie ze swoją naturą Karolina i Maciej Szaciłło opierając się na założeniach ajurwedy, najstarszej nauki o zdrowiu, pomogą ci znaleźć sposób odżywiania odpowiedni właśnie dla ciebie. A to wszystko bez drastycznych kroków, bez wyrzeczeń, w zgodzie z naturą.

Oprócz kompleksowego, dwutygodniowego menu dobranego do twoich potrzeb, w książce znajdziesz wskazówki, w jaki sposób korzystając z zabiegów olejowych czy prostych technik oddechowych i relaksacyjnych możesz wspomóc powrót do równoWAGI i cieszyć się szczęściem.

Karolina i Maciej Szaciłło Ona, dziennikarka, na co dzień pisze reportaże społeczne i wywiady. Jest nauczycielką technik oddechowych i medytacji. On – kucharz wegetariański, pasjonuje się dietetyką, medycyną Wschodu (szczególnie ajurwedą) i jogą. Razem prowadzą bloga o zdrowym sposobie na życie (www.medytujemy.pl), warsztaty i detoksy wyjazdowe. W swojej pracy łączą współczesne zdobycze dietetyki ze starożytną mądrością medycyny Wschodu. Pojawiają się na antenie popularnych programów telewizyjnych. Wspólnie piszą książki w tym m.in. bestsellerowe Karolina na detoksie, Jedzenie, które leczy i Zdrowa tarczyca. Twoja droga do równowagi hormonalnej.

 

Recenzja Wellnessday.eu
Takich książek kulinarnych nam trzeba!

WIększość książek związanych z odchudzaniem bazuje albo na ogólnych wynikach badań (czyli odnosi się do nikogo), albo jest niemalże spowiedzią osoby, która schudła i opisem tego co w jej wypadku zadziałało. Tymczasem Karolina i Maciej Szaciłło w swojej najnowszej książce nie wrzucają wszystkich do jednego worka, nie mówią o ogólnych badaniach czy odkryciach z zakresu dietetyki, a wracają do tego, co od tysięcy lat zostało sprawdzone - do ajurwedy i jej indywidualnego podeścia do człowieka.
Ktokolwiek słyszał już o ajurwedzie wie, że dobrostan człowieka zależy od homeostazy, która jest związana z indywidualną budową człowieka (tutaj wkracza wiedza o doszach), co ma przełożenie nie tylko na nasze ciało fizyczne, ale także na nasze myśli, zachowania, podejście do życia. Wydaje się zatem rzeczą niemal niemożliwą, aby przy tak indywidualnym podejściu do każdego człowieka, jakie preferuje ajurweda, napisać dość uniwersalną książkę na temat zaburzeń objawiających się nadwagą, a jednak - to się w dużej mierze autorom udało.

W początkowej części książki mamy wyjaśnione czym są dosze i zaburzenia których dosz skutkują przybieraniem na wadze. Kluczowym fragmentem książki jest tabela będąca poniekąd testem - aby każdy czytelnik zaznaczając odpowiednie objawy (dotyczące np. poziomu swojej energii, zaburzeń snu, podejścia do wysiłku fizycznego, stanu włosów czy skóry), mógł określić w jakim zakresie zaburzone są u niego dosze vatta bądą kapha (albo jedna i druga). Poprawne i skrupulatne podejście do tabeli umożliwia nam korzystanie z dalszej części książki, opisującej na co zwracać uwagę gdy np. bardziej zaburzona jest vatta, a gdy bardziej kapha i co robić jeżeli mamy obydwie dosze zaburzone. Dalej - jak na książkę kulinarną przystało, mamy przepisy kulinarne wraz z drobnymi modyfikacjami i wskazówkami - co, kiedy i dla kogo będzie odpowiednie.

Ogromnym plusem tej publikacji dla nas jest to, że:

- ajurweda (a zatem i wskazówki w książce) nie operują zakazami, mówią po prostu czego więcej, a czego mniej (spróbujcie sobie zabronić czekolady - gwarantowane, że będzie Wam się bardzo jej chciało! Ajurweda doskonale rozumie kwestie psychiczne związane z odżywianiem, dlatego jest tak cudowna i łagodna we wdrażaniu)

- autorzy podkreślają by jeść sezonowo i lokalnie (z czego wciąż jeszcze nie wszyscy dietetycy zdają sobie sprawę), w dodatku zwracając uwagę na preferencje i właściwości związane z osobistym....hmn... nazwijmy to: układem dosz (czyli czy czytelnik ma w sobie więcej ognia, czy więcej ziemi i tak dalej)

- wszystko jest napisane bardzo klarownie i prosto i nawet osoby, które wcześniej nie spotkały się z ajurwedą, poradzą sobie z odczytywaniem własnego "typu", aczkolwiek należy tutaj mocno podkreślić, że ajurweda jest wielopoziomowa i warto uzupełniać swoją wiedzę także o inne książki. Bywa też, że niezbędna jest wizyta u konsultanta ajurwedyjskiego, o czym także piszą autorzy.

- przepisy opierają się na prostych składnikach, które można kupić w Polsce

- cała książka jest pełna pięknych zdjęć, z których zdaje się większość jest zrobiona przez Karolinę i Macieja - dzięki temu wiemy, że stosują w praktyce to, o czym piszą, zyskujemy dodatkowe zaufanie i sympatię do autorów, więc zdecydowanie łatwiej będzie nam wdrożyć nowy sposób gotowania i jedzenia w życie.

Jak dla nas - wszystko na TAK! Gdybyśmy się mieli do czegoś przyczepić, to... do tego, że nie mamy patronatu medialnego nad tą książką. ;)
POLECAMY!

 


 

Wydanie:     1 (2019)
Data premiery tego wydania:     2019-05-14
Liczba stron:     272
Format:   170 x 240

Wydawnictwo: Rebis >>

Książki polecane

happy-mozgPieniądze nie dają szczęścia. Władza nie daje szczęścia. Czekolada nie daje szczęścia. No to co w końcu je daje?
Neurobiolog Dean Burnett postanowił zgłębić temat, jak i gdzie szczęście rodzi się w naszym mózgu. Jego odpowiedzi mogą zaś niejednego zadziwić, a nawet rozbawić do łez.

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu