jedz jak budda

Z całą pewnością jest wiele rzeczy, których nie wiecie na temat Buddy. Przede wszystkim wydaje się wam, że Budda był wiecznie uśmiechniętym grubiutkim facetem. Tymczasem prawdziwy Budda przez całe życie był szczupły. I szukał harmonii w każdej dziedzinie życia – w odżywianiu również.


W kwestiach żywienia pragnął podążać „drogą środka”. Odrzucał zarówno nieograniczone obżarstwo, jak i nieracjonalne głodówki. Pomimo tego, że żył wiele lat przed erą hamburgerów i frytek, instrukcje, jakich udzielił mnichom ponad 2500 lat temu, okazują się aktualne aż do dziś. A w dodatku są banalnie proste!

Najważniejsza z nich brzmi: to, co jesz, nie jest aż tak istotne jak to, kiedy jesz. Nie musisz stosować drakońskich diet, aby czuć się zdrowo i dobrze wyglądać.

Z tej książki dowiesz się:

– jakie techniki jedzenia sprzyjają utracie nadmiernych kilogramów;

– czy Budda uczęszczał na crossfit i jakie ćwiczenia są najlepsze dla ciebie;

– jak odróżnić prawdziwy głód od zwykłych zachcianek i nieposkromionego apetytu;

– jak zakończyć trudny i toksyczny związek pomiędzy tobą a twoją lodówką;

– jak zaprzyjaźnić się z własnym żołądkiem i osiągnąć wagową nirwanę.

 

Recenzja Wellnessday.eu
Bardzo sensowna książka o świadomym jedzeniu. Wreszcie bez tabel co jest dobre, a co złe, bez składników odżywczych, bez miliona badań naukowych, choć trzeba przyznać, że ciekawostek dotyczących odżywiania się różnych kultur nie brakuje. Co zatem jest takie świetne w tej ksiażce? PROSTOTA! TO jest coś, czego brakuje nam od lat, kiedy to kolejne książki od dietach zalewały rynek, a ludzie zamiast chudnąć - tyli, zamiast zdrowieć - chorują jeszcze bardziej.

Tutaj autorzy powołują się na proste zasady (jeżeli czytałaś ksiażkę doktora Satchidananda Panda, to dobrze wiesz,o co chodzi), kiedy jeść i zwracają uwagę na to, że współczesny człowiek praktycznie je cały czas, a także wyciągają niedoskonałości badań naukowych związanych z odżywianiem się. Podkreślają także, że jedzenie ma być dla nas pożyteczne - i już samym tym filtrem "pożyteczności" przy wyborze tego co spożywamy, zrobimy zdrowotno-świadomościowy przeskok.
Acha i jeszcze coś - jeśli budda kojarzy Ci się z raczej grubiutkimi posągami - to autorzy już we wstępie wyjaśniają skąd się bierze współczesny wizerunek buddy i jak bardzo odmienny jest od rzeczywistego. Na dokładkę mamy opowiedziane wytyczne jakie budda przekazywał mnichom - to cenne wskazówki, które warto stosować każdego dnia (jak choćby szacunek do ciała), choć może oczywiście nie wszystkie (nie musisz jeść tylko tego, co do miski wrzucą Ci inni).
Dla spragnionych prostego i jasnego przekazu, dla minimalistów życiowych i tych, którzy po prostu mają już przesyt informacji - książka jak znalazł!
POLECAMY!

 

 

 

 

Jedz jak Budda. Jak jeść świadomie i zdrowo

Dan Zigmond,Tara Cottrell

Wydawnictwo Kobiece >>

Książki polecane

Pojawiają się na stole na co dzień i od święta. W kuchni polskiej częściej niż w innych – trudno w końcu wyobrazić sobie tradycyjny polski obiad bez zupy!

 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu