Niedawno na łamach Wellnessday.eu w ramach konkursu „Silna kobieta” (zobacz: Konkurs! Silna kobieta)

otrzymywaliśmy odpowiedzi opisujące jaka jest, bądź co robi silna kobieta. Już wyłaniając zwycięzców mieliśmy problem – nie spodziewalismy się, że aż takimi stereotypami kieruje się tak wiele naszych czytelniczek.  Postanowiliśmy zagadnieniu silnej kobiety poświęcić kolejną rozmowę z coach ICF i trenerką rozwoju Małgorzatą Krawczak.

 

Beata Mąkolska, Wellnessday.eu: Po przeczytaniu odpowiedzi nadesłanych na konkurs sama byłam w szoku. Chyba podobnie jest z tobą?

Magdalena-Grzeskowiak-foto

Małgorzata Krawczak: Tak, jestem w szoku. Próbuję sobie wyobrazić jak niskie poczucie wartości mają kobiety, pisząc o tak nieosiągalnych rzeczach. Jak wielka  to musi być dysproporcja... Kobieta, która ma poczucie własnej wartości na optymalnym poziomie wie, że nie musi być terminatorem, a ta, która czuje się mała, wymaga od siebie mega rzeczy. „Siłę” - kobiety postrzegają często przez pryzmat męskich strereotypów – że nie płacze, bo to oznaka słabości, a w dzisiejszych czasach trzeba silną być, że da sobie radę ze wszystkim, bo dookoła aż huczy od tego. Dookoła, czyli w mediach – kolorowych pisemkach dla kobiet, od których półki aż się uginają, w serialach, które mnożą się w tempie pantofelka. A tam głównie porady, jak radzić sobie ze wszystkim, jak być SUPER mamą, żoną i kobietą. Tylko nikt nie pisze, jak być zadowolonym z życia człowiekiem, bo wtedy okazałoby się, że to kolorowe bzdury i sprzedaż mogłaby zmaleć, spadłyby dochody, ale to już inna kwestia… A tak wracając do tematu: To co piszą panie w cytowanych przez ciebie mailach, jest szokujące – mamy obraz nie kobiety, a „babo-chłopa”. Powstaje pytanie co dalej z relacjami damsko-męskimi, jak takie podejście będzie się rozkładać w sferze relacji zawodowych czy tych intymnych, seksu na przykład....

 

BM: Przejdźmy do wybranych przeze mnie kilku przykładów. Cytuję:

 „Silna kobieta, to taka, która dla miłości potrafi poświęcić wszystko.” 

I kolejny cytat w tym klimacie:

 „Bo silna kobieta to taka, która jest zdolna do największych poświęceń.”, albo jeszcze jeden:

 „Nie potrzebuje pomocy innych do osiągania celów, lecz chętnie tej pomocy udziela-nawet swoim kosztem. Umie dać siebie innym nie wymagając niczego w zamian.”

Co powiesz o takim podejściu?

 

Małgorzata Krawczak: Czy to dotyczy silnej kobiety czy cyborga? Bo mówimy tutaj o jakiejś maszynie. Takim wymogom nie sprosta nie tylko kobieta, takim wymogom nie sprosta żaden człowiek. W moim mniemaniu osoba silna to taka, która ma świadomość tego, że takie zbytnie poświęcenia nie prowadzą do niczego dobrego, a wręcz odwrotnie. Silna osoba to taka, która wie, że aby uszczęśliwiać innych, samą trzeba być szczęśliwą.  A z powyższych wypowiedzi wynika, że silna powinna być umordowna do granic możliwości. Rodzi się pierwsze pytanie, czy taka osoba jest jeszcze silna, czy to już daleko posunięte wyczerpanie psychiczne i fizyczne. Drugie pytanie to: czy taka może być szczęśliwa?
Cytujesz, że silna kobieta dla miłości poświęca wszystko -  wszystko, czyli co? Pasje, zainteresowania, rozwój? Co w ten sposób osiąga? Stagnację, rutynę, staje się przewidywalna, mało ciekawa... i co? I miłość się rozpada, bo Pan znajduje sobie osobę bardziej ciekawą. Niestety jest to  wina tej Pani, która poświęciła wszystko i nie wniosła niczego. Jeżeli dla miłości poświęcamy wszystko, to już nie jest miłość, to jest poddaństwo, to wyrzekanie się siebie. A skoro wyrzekamy się siebie, to kto ma kochać tę drugą osobę? Nasze poświęcenie?! Miłość jest przywilejem człowieka, nie jego wyrzeczeń. Miłość jest wtedy, gdy osoby się kochają, uzupełniają, ale pozwalają na bytowanie dwóch  indywidualności, dwóch odrębności, dają przykład dzieciom, że miłość jest czymś wyjątkowym, silnym, budującym, a nie niszczącym i destrukcyjnym. Miłość to wzajemne poznawanie się, nie tylko na poziomie fizyczności, ale przede wszystkim na poziomie psychiki, to uczenie się tolerancji, elastyczności w tworzeniu pewnej szczególnej relacji. Nie możemy całkiem poświęcać się dla miłości. Niekontrolowane poświęcanie się w imię miłości do partnera czy dzieci, powoduje destrukcję – rodzą się pretensje, frustracje, nieporozumienie, złość, nienawiść, a nawet dochodzi do rękoczynów. Wmawiając sobie „siłę” albo dążąc do bycia taką silną osobą, kobiety budzą pierwotne instynkty  w negatywnym tego słowa znaczeniu.

 

BM: Dajmy kolejny cytat, jeden z moich ulubionych, bo czytając ten fragment ze zdumieniem wpatrywałam się w monitor dobry kwadrans. Uwaga, oto cytat:

 „Silna kobieta biorąc się z życiem za przysłowiowe "bary" korzysta z niego garściami. Cała lawina niepowodzeń nie jest w stanie jej zatrzymać a jedynie motywuje do działania.

 

Małgorzata Krawczak: Właśnie, to kolejny cyborg, który idzie jak przecinak, depcze, niszczy i ma to wykonania zadania niewykonalne tak naprawdę, a przy tym ma promienieć szczęściem. W takim myśleniu pojawiają się tęsknoty – jesteśmy wychowane w pewnych stereotypach, że my jako kobiety współczesne, powinniśmy sobie dać radę ze wszystkim, umieć sobie same radzić, a to jest nierealne, nie ma takiej kobiety, która by temu podołała. Ta tęsknota rodzi się z tego, że takie opinie mają kobiety o niskim poczuciu własnej wartości, które myślą, że gdy będą jak wielbłąd to będą silne, radosne i kochane przez innych. Powiedzmy otwarcie: NIE MA TAKIEJ OPCJI.

 


BM: Kolejny cytat w podobnym stylu:

 „Silna kobieta, to taka, która.....walczy z przeciwnościami losu, dając sobie radę w życiu a na chwile słabości pozwala sobie wtedy gdy nikt nie patrzy.”


Małgorzata Krawczak: Kolejny cyborg! Nasza współczesność owiana jest takim mitem, że słabości są niepożądane, że eliminują nas z życia w pewnym sensie, że żadna kobieta, a szczególnie silna nie może sobie pozwolić na chwile słabości, a przecież chwile słabości są wyznacznikiem człowieczeństwa, wyznacznikiem kobiecości.  Chwila słabości to jest ten moment kiedy ja mogę powiedzieć: „STOP - ja teraz muszę się zatrzymać”. Często chwile słabości spadają na nas wtedy, kiedy organizm jest przeforsowany pracą, mózg zresztą też. Nawet najlepsza maszyna wymaga przerwy w pracy, wymiany bezpieczników, naładowania akumulatorów, programu antywirusowego a nawet wykasowywania pewnych danych, które nie są potrzebne, a spowalniają pracę maszyny. Dlaczego człowiek serwisuje maszyny, a nie wpadnie na pomysł, że o siebie powinien zadbać? Stanowczo jestem zdania, że jeśli kobieta pozwoli sobie na chwilę słabości poza ukryciem, to właśnie wtedy pokazuje swą siłę – muszę zadbać o siebie! Oczywiście nie mam tu na myśli celebrowania bezradności czy życiowej nieudolności. Chwile słabości w ukryciu to droga do samozagłady, bo żaden system nerwowy nie jest w stanie wytrzymać takiego obciążenia nerwowego – stąd biorą się depresje, zaburzenia hormonalne, nadpobudliwość, bezsenność.

 

BM: Odczarujmy zatem stereotyp silnej kobiety. Twoim zdaniem, jako coacha, trenerki, jako matki, żony, a przede wszystkim jako kobiety – twoim zdaniem silna kobieta, to taka która...

(czytaj na następnej stronie >>) 

 

fot. Magdalena Grześkowiak /Galeria Wellnessday.eu

 

Rozwój osobisty

Istnieje tyle sposobów poznania siebie ile ludzi na świecie.
Istnieją jednak pewne narzędzia psychologiczne, które ułatwiają, pogłębiają i przyspieszają ten proces.
Enneagram jest jednym z nich.

Zdrowie holistyczne

jogurt

Powszechnie dodawane do żywności substancje słodzące mają bardzo niekorzystny wpływ na nasz organizm. Dobrze wiedzieć o tym zwłaszcza, jeżeli nie żałujemy sobie (i dzieciom) słodzonych, przetworzonych produktów.

 

Książki polecane

W latach 80. XX w., niemiecki lekarz dr R. G. Hamer sformułował rewolucyjną koncepcję zdrowia i choroby. Gdy on i jego żona zachorowali na raka po śmierci syna, stwierdził, że to może nie być przypadek.

 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu