Naukowcy z Uniwersytetu Pittsburgh w Stanach Zjednoczonych uważają, że spanie obok drugiej osoby pomaga obniżyć poziom kortyzolu, hormonu stresu, być może poprzez wyzwalane wtedy poczucie bezpieczeństwa. Jak twierdzą naukowcy okresy długotrwałego stresu przyczyniają się do wzrostu cytokin – białek biorących udział w procesach zapalnych, które mogą wywoływac choroby serca, depresję czy powodować zaburzenia autoimmunologiczne. Jak się okazało spanie we dwoje powoduje obniżenie poziomu tych białek.

kobiety-nie-wysypiaja-sieJuż sam sen działa zbawiennie na organizm – wiele badań mówi o tym, że niedobór snu przyczynia się do wzrostu wagi czy obniżenia odporności człowieka. Szczęśliwi małżonkowie zaś żyją zdrowiej i dłużej, w porównaniu do osób niezamężnych, bądź nieszczęśliwych w małżeństwie. Wspólne spanie ma zatem wiele korzyści – oprócz redukcji poziomu kortyzolu, powoduje wzrost oksytocyny – hormonu uważanego za „hormon miłości”. Jak twierdzi dr David Hamilton, naukowiec, autor książki „Why Kindness Is Good For You”, przytulanie się do bliskiej osoby w łóżku sprawia, że wzrasta nam poziom oksytocyny i czujemy się fizycznie szczęśliwi. Jest to swoista spirala – im więcej kontaktu fizycznego z bliską osobą, tym więcej odczuwanego szczęścia i... większe pragnienie bliskości. Hamilton powołuje się także na najnowsze badania naukowe dowodzące, że oksytocyna zmniejsza stan zapalny, a także – może wpływać na serce. 59 kobiet będących w związkach poproszono o prowadzenie swoistego „dziennika uścisków” - miały zapisywać ile w ciągu dnia przytulały się z partnerami. Następnie naukowcy analizowali poziom oksytocyny we krwi kobiety, najwyższy poziom oksytocyny był u tych Pań, które otrzymały najwięcej uścisków. Te Panie miały także najniższe ciśnienie krwi.

Inne badania dr Troxel, opublikowane w 2009 dowiodły, że kobiety będące w długoterminowych, stabilnych relacjach szybciej zasypiają i rzadziej budzą się w nocy, w porównaniu do kobiet, które są samotne, bądź straciły czy  dopiero zyskały partnera w ciągu kilku lat badań.

Wiele ostanio mówi się o tym, że mężczyźni więcej poruszają się w łóżku podczas snu, co przyczynia się do zakłócania snu partnerek. Naukowcy zbadali i to – okazało się, że przyczyną zaburzeń jest samo łóżko, ponieważ sen był zakłocony  niezależnie od tego czy partner spał w łóżku, czy go tam nie było. Dr Troksel twierdzi także, ze spanie ze współmałżonkiem ogrywa również ogromną rolę w diagnozowaniu problemów zdrowotnych i zaburzeń snu, jak np. obturacyjny bezdech senny, którego jednym z objawów jest ciężkie chrapanie. Nieleczona choroba zwiększa ryzyko cukrzycy, chorób serca i udaru mózgu.

Wspólne dzielenie łóżka ma więc ogromne zalety, ale... tylko w szczęśliwych związkach, w których partnerzy są ze sobą blisko, wspierają się i mają podobne preferencje dotyczące snu.

 

O tym, że kobiety mają o wiele częściej problemy ze snem niż mężczyźni, o pisaliśmy w artykule Kobiety częściej cierpią na niedobór snu.  Lekarze twierdzą, że obecnie problem niewystarczającej ilości snu dotyczy coraz większej ilości osób. 28 procent dorosłych deklaruje, że śpią sześć lub mniej godzin w ciągu nocy, a to zbyt krótko. Przypomnijmy w tym miejscu artykuł:

Sen to zdrowie, czyli dlaczego trzeba się wysypiać

 

 


 

POLECAMY

 

sen-a-tycie

Im mniej śpisz, tym bardziej tyjesz, alarmują naukowcy

Lekarze twierdzą, że obecnie problem niewystarczającej ilości snu dotyczy coraz większej ilości osób. 28 procent dorosłych deklaruje, że śpią sześć lub mniej godzin w ciągu nocy, a to zbyt krótko.

 

 

 

 

 

sen-to-zdrowie

Ciągle chodzimy niewyspani, a gdy nie możemy spać sprawdzamy służbowe maile

Profesor Colin Espie z Uniwersytetu Glasgow i współzałożyciel organizacji „Sleepio” przeprowadził badania wśród 12 tys dorosłych Brytyjczyków. Okazało się, że 75% kobiet i 25% mężczyzn ma problemy ze snem. Poprzez niedostateczną ilość snu, 64% badanych zgłaszało trudności w pracy z tym związane (mniejsza wydajność), 83% zgłaszało zmiany nastroju, a 93% - brak energii.

 

 

 

tabletki.jpg

Tabletki nasenne - niebezpieczne dla zdrowia

Ponad 5-cio krotnie wyższe ryzyko śmierci, oraz 35% wyższe ryzyko rozwoju nowotworu – takie liczby to kiepska wiadomość dla zwolenników pigułek nasennych (za webmd.com). Choć naukowcy nie są do końca pewni, wygląda na to, że tabletki nasenne mogą być równie niebezpieczne dla zdrowia jak papierosy.

 

 

 

 

 

 

Hormon przytulania, czyli rola oksytocyny w relacji partnerskiej

Oksytocyna często nazywana jest hormonem więzi społecznych, gdyż dzięki niemu budujemy zaufanie między ludźmi czy uznanie. Naukowcy wykazali, że zarówno ludzie, jak i zwierzęta o wysokim poziomie oksytocyny są bardziej spokojni, mniej lękliwi i bardziej przyjaźnie nastawieni do innych.

 

 

 

monogamia

Czy monogamia jest możliwa?

A jak jest z człowiekiem? Powszechna ilość zdrad i rozstań z tego powodu nie napawa optymizmem.  Deborah Blum w swojej ksiażce „Mózg i Płeć. O biologicznych różnicach między kobietami a mężczyznami” zauważa ciekawą prawidłowość: monogamia nie występuje wśród gatunków zwierząt, w których dominuje dymorfizm płciowy.

 

 


tajemnicza

Ja i moja maska jaką zakładam na co dzień

Maski stosujemy, żeby coś osiągnąć, co przy naszym normalnym zachowaniu byłoby trudne. Kryjemy się za peleryną tuszującą nasze intencje, nasze sposoby działania. Manipulujemy z wdziękiem. Bez maski nasze zamiary są bardzo widoczne. Są  ludzie którzy ubierają maski, aby wzbudzić litość czy współczucie i tacy, którzy ubierają maskę osoby silnej by wzbudzić autorytet. Masek może być naprawdę wiele.

TOTALNA WYPRZEDAŻ  | kosmetyki | książki - likwidacja naszego mini sklepu  NaturaZdrowia.pl>> :)

 

 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu